sobota, 4 lutego 2012

Niefajny styczeń. Szpital...

Laura - wnusia i Laura - lala, która do szpitala przyjechała pocieszać maluszka
Mój pierwszy Dzień Babci spędziłysmy razem w szpitalu, a Twoja mama pojechała zdawac egzaminy!
Moja maciupinko- tak smutno tam wyglądałas...
i zadanie swe spełnia- jej zabawkowe serce zaczyna głosno bic, gdy  dziewczynka zaczyna płakac...
prawa rączka w skarpetce osłaniajacej wenflon...
dobrze,że domowa lampka kaczuszka tez tu jest
wychodzicie!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz